Dalszy rozwój

Lata współczesne nam przynoszą dalszy dynamiczny rozwój w dziedzinie wirusów komputerowych .Starsze typy wirusów przekształcane są w groźne robaki i konie trojańskie , które mają zdolność samo-rozprzestrzeniania się w systemach komputerowych .

Najnowsze złośliwe oprogramowanie wykorzystujące luki są niebezpieczne, gdyż instalują się same (automatycznie) bez wiedzy i ingerencji użytkownika. Dobrym przykładem jest wirus "Nimda", który przenika do systemu podczas przeglądania wiadomości e-mail. Natomiast wirus "CodeRed" jest skuteczniejszy, gdyż skanuje Internet w poszukiwaniu komputerów, które nie mają zabezpieczeń i posiadają liczne luki w systemie, w celu zainfekowania ich. W roku 2001 dokonał się przełom ataków wirusów przez Internet, gdyż jak dotąd większość zarażeń poprzez Internet wymagało od użytkownika ściągnięcia i uruchomienia pliku. Od tego czasu pojawiła się nowa technika zarażeń polegająca tylko na odwiedzeniu strony, która wcześniej była spreparowana przez twórcę wirusa. Większość zarażeń była możliwa dzięki licznym lukom w przeglądarce internetowej MS Internet Explorer. Niekiedy zdarzały się zmodyfikowane strony WWW, które do zwabienia przyszłych nosicieli udostępniały darmowe programy. Rozwój Internetu i coraz większy dostęp do niego przyczynił się do rozprzestrzeniania się wirusów komputerowych poprzez komunikatory internetowe.

W 2001 roku pojawiły się całkiem nowe robaki bezplikowe, które mogły tworzyć własne kopie i egzystować na zarażonym komputerze bez wykorzystania plików. Do istnienia potrzebowały tylko pamięci RAM, a rozprzestrzeniały się przez specjalnie spreparowane pakiety danych. W tym roku z miażdżącą przewagą dominowały wirusy dla systemu Windows. Jak wynika z analizy około 90% wszystkich infekcji spowodowały wirusy przygotowane właśnie na ten system. Profesjonalni twórcy wirusów nastawili się na pisanie szkodliwych programów w kierunku oszustw finansowych. Programy te potrafiły kraść hasła dostępu, zbierały poufne dane, informowały o systemie i dostępie do Internetu. Powyższe informacje były wykorzystywane do zarabiania pieniędzy w sposób nielegalny. Główną drogą infekcji była poczta e-mail. Robaki internetowe (takie jak: "Klez" i "Lentin") były na takim rozwoju, że stare wersje - już nieskuteczne w infekcji - zastępowano aktualnymi (unowocześnionymi), które wykorzystywały połączenie z serwerami SMTP zarażonych komputerów do rozprzestrzeniania się. Gdy stwierdzono, że wirusy bezpańsko infekowały klientów poczty e-mail, zastosowano dodatkowe środki bezpieczeństwa, dzięki czemu infekcje się zmniejszyły.

Wciąż powstają nowe wirusy komputerowe , a najgroźniejsze z robaków wywołują co jakiś czas epidemię .Jednak również obecne programy antywirusowe są prawie doskonałe i jeżeli mamy na swoim komputerze taki aktualny program to nie mamy się czego bać.



Tagi: wirus, internet, program

Lista plików serwisu